Czernickie Towarzystowo Weglowe - Spółka Akcyjna 

 

Koniecznie trzeba rozróżnić dwa okresy lata 1914- 1921 i lata 1921-1939.

 

Lata 1914- 1921

Z dniem 1.4.1914 roku następuje rejestracja w Wrocławiu Czernickiego Towarzystwa Węglowego Spółka Akcyjna. Kapitał podstawowy Spółki wynosił 3 600 000 marek. Zarząd Spółki do roku 1916 znajdował się w Wrocławiu, a potem w Niewiadomiu. Skonsolidowana Kopalnia Hoym- Laura , pole Carolus i Omer Pascha oraz wszystkie grunty o powierzchni 27,83 ha przeszły na własność Towarzystwa. Spółka miała Zarząd, Radę Nadzorczą i Zgromadzenie Generalne Udziałowców. Przewodniczącym został Carl Chrombach- bankier z Berlina, zastępcą Paul Linke- Generalny Dyrektor Dominium Hohenlohe. W skład rady weszło 5 osób. Kapitał Spółki był niemiecko czeski. Dyrektorem został mianowany Otto Giersberg dawny Zawiadowca.

W sierpniu 1914 roku wybuchła I wojna światowa, która podzieliła Europę na dwa obozy. Kopalnia pracowała na potrzeby Cesarstwa Niemieckiego. W latach 1913- 1918 wydobycie wzrosło z 185 000 ton do 298 000 ton.

Założono nowy poziom (1914) 240m w szybie Grundman (Kościuszko). Szyb Oppurg (Głowacki) pogłębiono do poziomu 300 m i zbudowano halę sprężarek o wydajności 10 000m3 na godzinę z napędem parowym. Obok szybu rozbudowano kotłownię z 80 m kominem. Zbudowano kuźnię i stację ratowniczą, budynek maszyny wyciągowej szybu Grundman (Kościuszko). Zbudowano kotłownię, budynek maszyny wyciągowej i markownię dla nowego szybu 250 m głębokiego Vera (Weronika) w polu Witold w Niedobczycach (ulica Górnośląska w zakrętach- nowa kwieciarnia)

Rozbudowano łaźnię do 1830 wieszaków ( haków). Zakupione grunty wzrosły do 82 ha.

 

Zabierka około 1910 roku.

 

Zakończono wydobycie pokładu Osten (604) poniżej poziomu 200m, a uruchomiono wydobycie w pokładzie Emma Górna (613) i Emma Dolna (615) oraz pokład Laura (607) powyżej poziomu 200m. Na poziomie 300m rozpoczęto wybieranie pokładu 613 i zakończono wydobycie z  poziomu 200 m.

Na kopalni pracowało 12 maszyn parowych o mocy 4180 KM, 4 generatory prądu także na parę. Zabudowane były  24 silniki elektryczne o mocy 2000 KM. Zakupiono 9 lokomotyw benzolowych, o mocy 5-14 KM, a ilość koni wzrosła  do ponad 30 sztuk. 

Kopalni posiadała 75 wrębówek i 115 wiertarek napędzanych sprężonym powietrzem. W 1920 roku wydobyto 302 000 ton węgla przy załodze 1445 mężczyzn i 156 kobiet , w tym na dole 993 pracowników. 

Zbudowano 5 familoków z 60 mieszkaniami dla robotników, zakupiono 12 domów z 34 mieszkaniami, oraz 3 budynki dla urzędników. Wybudowano dom sypialny dla 200 osób i 3 baraki noclegowe dla 160 osób.

W dniu 25.1.1915 werkmistrz  Gottfried  Lippa zostaje kierownikiem ruchu maszynowego, a Kierownikiem Ruchu Kopalni w dniu 26.1.1917 roku zostaje Hubert Himmel .( pracował będzie do 1940 roku na różnych stanowiskach).

Zdjęcie przedstawia Huberta Himmla z życzeniami na Święta Bożego Narodzenia.

 

Dopiero po plebiscycie i trzech Powstaniach Śląskich ziemia rybnicka i wodzisławska wróciły do Polski, która odrodziła się po 120 latach zaborów.

W dniu 1.1.1922 całkowitego rozliczenia i przekazania kopalni przez Dyrektora Otto Giersberga nowemu Dyrektorowi inż. Marianowi Wojciechowskiemu, wartość księgowa wynosiła 14 502 532 marki, a majątkowa 146 126 232 marki (wpływ inflacji). Wartość kapitału Spółki  z 2 750 000 marek  (1913) wzrosła do 14 000 000 marek(1921).

 

Tak wyglądała kopalnia w latach 1920-1930 od strony wschodniej.   Lata 1922-1939

 

  

Lata 1922- 1939

inż Marian Wojciechowski

Dyr. Kopalni Hoym-Ignacy

1922 - 1939 

 Uzyskanie dla Polski w dniu 21.10.1921 roku ziemi rybnickiej i wodzisławskiej zmieniło status kopalni. Oddziały Wojska Polskiego z generałem Stanisławem Szeptyckim w dniu 4.6.1922 przejęły te ziemie po zaborach. W odwecie Niemcy zablokowali import naszego węgla do 1934 roku. Konwencja Genewska zabroniła przez 15 lat na zmiany własności zakładów i majątków. Firma „ Fulmen”Spółka z o. o. w Katowicach -Wełnowcu zajmowała się sprzedażą węgla z tej kopalni. Właścicielami firmy byli dwaj bracia Peschek narodowości czeskiej.

Nastąpił drugi okres 1922-1939 działalności Czernickiego Towarzystwa Węglowego z siedzibą w Katowicach. Od dnia 11.11.1921 dyrektorem kopalni  został inż. Marian Wojciechowski. 

Kopalnia przyjęła nazwę „Hoym”, a w roku 1936 zmieniono na „ Ignacy”. Zmieniono także nazwy pól i szybów. Nie zaniechano planów rozwoju kopalni zakreślonych przez poprzednie wybitnie  proniemieckie kierownictwo Otto Giersberga, Huberta Himmel i Gottfrieda Lippa.

Uruchomiono szyb Grundmann ( Kościuszko) do poziomu 300m(1924), szyb Vera (Weronika)(1922)do poziomu 250m . Rozpoczęto wybieranie pokładów Laura (607), Elly (608), Emma Górna (613), Emma Dolna (615). W 1923 roku wycofano z dołu konie a wprowadzono lokomotywy benzolowe.

Uruchomiono sortownię (1922) i płuczkę (1926) oraz nowy linociąg od szybu Grundman do sortowni (1926) i założono pierwszy stożek kamienia . Uruchomiono rozbudowaną kotłownię z nowym 90m kominem obok szybu Grundman w 1923. Na szybie tym zbudowano stalową wieżę, nowy budynek nadszybia oraz zamontowano parową maszynę wyciągową firmy Linke-Hoffman o mocy 1800 KM, która istnieje do dziś , dla  nowego poziomu 400m.  

 Ciężkie czasy kryzysu lat trzydziestych XX wieku kopalnia przetrwała z załogą dzięki tzw. turnusom. Górnicy nie pracowali okresowo, ale nie byli zwalniani.

Wprowadzony został system ścianowy wybierania węgla z zawałem stropu w niskich pokładach na poziomie 300m. Transport węgla w ścianie odbywał się za pomocą rynien potrząsalnych tzw. rucze z napędem na sprężone powietrze. Fronty usytuowane były po wzniosie 4-6 stopni nawet 60-180m ze względu na długość tych przenośników. Długość przenośnika to około 60m z napędem. Węgiel na ścianach i chodnikach podcinany był wrębiarkami łańcuchowymi lub żerdziowymi na sprężone powietrze. Urobiony robotami strzałowymi ładowany był ręcznie za pomocą łopat do przenośnika, a jego załadunek odbywał się  do wozów na chodniku pod ścianowym lub głównym. Na pochylniach zastosowany był system transportu liną bez końca ( wozy pełne na dół, puste do góry). Wrębówki poruszały się wzdłuż ociosu węglowego obok przenośnika. System zabierek śląskich był nadal stosowany. Wydłużono długość zabierek do 20-30m po wzniosie i 5-6m szerokie,  z nogą węgla 4-6m w pokładach 604, 606, 607 i 608.Wszystkie wyrobiska budowane były w drewnie. Wydrążono 7 przekopów w obudowie drewnianej, czasami sklepienia  z cegły lub bez obudowy na poziomie 300m. Otwory strzałowe wiercone były wiertarkami udarowo- obrotowymi firmy Flotmann na sprężone powietrze. Używano do odpalania otworów : proch czarny, saletrę, Lignozyt, Pionkit B oraz Dynamit nr 1, za pomocą lontu lub spłonek. W latach 1924-1939 roboty strzelnicze nadzorował Florian Mandrysz.

 

Zabierka w latach dwudziestych XX wieku na poziomie 300m

 

Wprowadzono na większą skalę transport liną bez końca na pochylniach i głównych drogach przewozowych a zlikwidowano transport końmi. Na przekopach północnym i południowym założono transport wozów pełnych pod szyb linociągami z liną bez końca za pomocą kołowrotów elektrycznych o mocy 50KM.

Kopalnia posiadała  do tego czasu 5 poziomów wydobywczych:

  • 150m-1918, 
  • 200m-1913-1920,  
  • 240m- 1914-1926,
  • 300m-1919-1936,
  • 400m- 1928, a
  • od 1935 roku szyb Grundman (Kościuszko)został jedynym szybem wydobywczym do końca kopalni.

W 1934 roku zlikwidowano szyb Thurnagel(135m ) i zamieniono go na budynek mieszkalny. W 1936 roku zlikwidowano szyb Vera (Weronika)( 250m) w Niedobczycach. Od tego czasu szyb Głowacki stał się jedynym szybem wentylacyjnym od 1937 roku. Na poziomie 400m zbudowano nowy skład materiałów wybuchowych i zlikwidowano wszystkie składy do poziomu 300m.

Ilość wody do wypompowania wzrosła z 3m3/min w 1918 roku, do 5m3/min w 1938 roku.

Do roku 1934 pompowano wodę maszyną parową i pompami na sprężone powietrze , a po tym czasie pompami elektrycznymi. Komory pomp znajdowały się na poziomie 200m, 300m i 400m.

W 1928 roku kopalnia sprzedawała już 8 asortymentów węgla i była konkurencyjna, a bocznica miała już trzy tory własne obok dworca w Niewiadomiu. 

Kopalnia posiadała różne rodzaje energii dla maszyn.

  • Para wodna o temperaturze 270-300 stopni i ciśnieniu 13 atmosfer.Maszyny parowe 9 sztuk w 1915 roku moc 2060 KM, 12 sztuk w 1920 roku o mocy 4180 KM, 12 sztuk w 1925 roku o mocy 5680 KM i 7 sztuk w 1938 roku o mocy 6990 KM.
  • Sprężone powietrze: w 1917 roku 3400m3/godz, 1927/8- 12 200m3/godz, w latach 1930-1939 trzy kompresory 2000, 6000 i 10 000m3/godz.
  • Prąd elektryczny: kopalnia posiadała trzy generatory prądu na parę wodną – 1260KM, a od roku 1928 podłączona zostaje po wielkich targach i utrudnieniach do sieci 20 KV Rybnickiego Gwarectwa Węglowego, do którego nigdy nie należała do tej pory. Stosowano sieć o napięciu 500V, a w 1934 roku zbudowano na poziomie 400m główną rozdzielnię 500V. Na kopalni w roku 1915 było 15 silników o mocy 1307 KM, w 1920r.-24 o mocy 2000KM, w 1925r.- 51 o mocy 2750 KM, a w 1938 było 81 silników o mocy 3652 KM( 20 sztuk na dole) głównie komory pomp.

Wydobycie wyniosło w 1922 roku-362 905 ton przy 1210 pracownikach, W 1930- 505 126 ton przy 1680 pracownikach, w 1935 -390 881 ton przy 1303 pracownikach, w 1939- 402 893 ton przy 1343 pracownikach. Najlepszy wynik kopalnia uzyskała w 1929 roku-617 324 tony przy 2058 pracownikach.

Kopalnia osiągnęła maksimum budynków kopalnianych dla swoich pracowników, przed II wojną światową i stan ich prawie się nie zmienił do 1956 roku. Na 4 ulicach Biertułtów i 6 ulicach Niewiadomia. Składały się z 1 do 3 izb i zamieszkane były średnio przez 4-5 osób.

Górnicy zaczęli dbać o swoje zabezpieczenie na wypadek zdarzeń losowych i powołali w dniu 1.7.1922 roku Górnośląską Spółkę Bracką w Tarnowskich Górach. Było to ubezpieczenie na wypadek choroby, inwalidztwa i starości. Starszym Brackim kopalni Hoym-Ignacy był przez pewien czas sztygar Karol Szymik.

 

Zdjęcie przedstawia zarząd kopalni w lutym 1938roku.

 

Ostatnie dni sierpnia 1939 roku, dyrektor Marian Wojciechowski opuszcza kraj i unika losu dyrektorów Wojciech Hardta i Wacława Szymańskiego z kopalń Anna i Rymer, którzy zginęli w niemieckich obozach zagłady.